Sejm przyjął większość poprawek Senatu do tzw. ustawy deweloperskiej, która przewiduje wprowadzenie nadzoru nad pieniędzmi powierzonymi deweloperom przez klientów. Chodzi o to, by klienci, którzy kupują jeszcze niewybudowane mieszkania lub domy, nie stracili pieniędzy w przypadku bankructwa dewelopera.
Nowe przepisy przewidują, że deweloper będzie musiał zapewnić nabywcy mieszkania lub domu co najmniej jeden z czterech tzw. środków ochrony: zamknięty mieszkaniowy rachunek powierniczy, otwarty mieszkaniowy rachunek powierniczy z gwarancją ubezpieczeniową albo bankową, lub też otwarty mieszkaniowy rachunek powierniczy.
W pierwotnej wersji sejmowej występowały tylko trzy opcje: otwarty rachunek mógł być zabezpieczeniem, ale tylko w połączeniu z gwarancją ubezpieczeniową lub bankową. Samodzielnym zabezpieczeniem mógł być jedynie zamknięty mieszkaniowy rachunek powierniczy. Opcję otwartego mieszkaniowego rachunku powierniczego wprowadziła poprawka Senatu.
O taki zapis w ustawie zabiegali deweloperzy oraz Fundacja na Rzecz Kredytu Hipotecznego, którzy argumentowali, że otwarty mieszkaniowy rachunek powierniczy jest wystarczającym zabezpieczeniem praw nabywcy, a poza tym pozwoli sprostać wymogom nowych przepisów przez małe i średnie firmy deweloperskie.
Przepisy czekają jeszcze na podpis prezydenta. Wejdą w życie po pół roku od ich ogłoszenia.
Na etapie prac w Senacie pojawiła się też poprawka zgodnie z którą, zabezpieczenia będą stosowane do inwestycji deweloperskich, których rozpoczęcie sprzedaży mieszkań lub domów nastąpiło po dniu wejścia w życie ustawy, a nie - jak przewidywała wcześniejsza wersja - do przedsięwzięć rozpoczętych po dniu wejścia w życie ustawy.
Zapis taki ma eliminować obchodzenie przepisów ustawy przez deweloperów, bo do niestosowania przepisów ustawy wystarczyłoby np. kupno ziemi pod inwestycję.
- Cieszę się, że ustawa została przyjęta i prawa nabywcy będą chronione. Nawet sam otwarty mieszkaniowy rachunek powierniczy bez dodatkowych zabezpieczeń, to ogromne wzmocnienie pozycji nabywcy na rynku - powiedziała po głosowaniu poseł sprawozdawca Aldona Młyńczak (PO).
Ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego, zwaną ustawą deweloperską zakłada wprowadzenie nadzoru nad pieniędzmi powierzonymi deweloperom przez klientów oraz proponuje uregulowanie treści umowy deweloperskiej, określając prawa i obowiązki stron. Chodzi o to, by klienci, którzy kupują mieszkanie jeszcze niewybudowane, nie stracili pieniędzy w przypadku bankructwa dewelopera.
Projekt określa też zasady dotyczące postępowania upadłościowego wobec dewelopera. W sytuacji, gdy deweloper ogłosi upadłość, priorytetem ma być ukończenie inwestycji i oddanie mieszkań nabywcom. Obowiązkiem stanie się zawieranie umowy przedwstępnej w formie aktu notarialnego.
Źródło: Money.pl